Business Growth
Szanse, wyzwania, zagrożenia, oszczędności
Poprosiliśmy kilku prezesów firm z różnych branż, by podzielili się swoimi spostrzeżeniami na temat rozwoju biznesu w obecnej sytuacji gospodarczej i jego perspektyw. Zapytaliśmy ich o największe przeszkody z jakimi się spotykają w swojej działalności, o wyzwania, którym muszą podołać.
JANUSZ KOWALIK, CEO Arval Polska
Obecne spowolnienie gospodarcze obniży oczywiście dynamikę wzrostu rynku Car Fleet Management. Poszukiwanie przez firmy oszczędności, zmniejszenie akcji kredytowej banków, zaostrzenie kryteriów polityki kredytowej – to wszystko negatywnie oddziałuje na wzrost gospodarczy i popyt w naszym segmencie. Mamy jednak - zarówno jako branża, jak i jako Arval Polska - kilka atutów, które pozwalają na bardziej optymalne zarządzanie finansami firmy i dlatego mamy nadzieję na wzrost w 2009 roku.
Po pierwsze korzystanie z oferty rynku CFM przynosi firmom realne oszczędności. Dotyczy to zwłaszcza długoterminowego pełnego wynajmu pojazdów połączonego z bezpośrednim zarządzaniem flotą. A zatem w procesie cięcia i optymalizacji kosztów sięgnięcie po ofertę CFM jest bardzo dobrym rozwiązaniem.
Po drugie znacząca grupa klientów branży CFM to koncerny utrzymujące liczne floty, z których korzystają reprezentanci handlowi. Trudno wyobrazić sobie, by w obliczu kryzysu takie firmy szukały oszczędności właśnie w siłach sprzedażowych, od których operatywności zależą w dużej mierze wyniki finansowe.
Po trzecie coraz bardziej liczy się jakość obsługi klienta. A to naprawdę mocna strona Arval Polska. Strategię ciągłego i usystematyzowanego podnoszenia poziomu obsługi realizujemy od samego początku naszej działalności w Polsce. Jako pierwsi na rynku wprowadziliśmy customer teams dedykowane naszym klientom. Mając na względzie standardy obsługi stworzyliśmy zespoły grupujące pracowników różnych działów dedykowane specjalnie i wyłącznie danemu klientowi. Prowadzimy też, we współpracy z TNS OBOP, systematyczne badania poziomu satysfakcji klientów, które pozwalają nam na precyzyjną identyfikację obszarów kluczowych dla jakości obsługi i szybkie wdrażanie procedur likwidujących potencjalne problemy.
Po czwarte wreszcie klienci w coraz większym stopniu doceniają kompleksowość oferty oraz fachowe, eksperckie doradztwo. Nasi partnerzy mogą korzystać z wiedzy i międzynarodowego doświadczenia Arval Polska w zakresie konstrukcji floty pod kątem optymalizacji kosztów czy minimalizowania poziomu emisji spalin albo stworzenia motywującej polityki flotowej. Mogą też z szerokiej gamy usług wybrać jedną lub kilka, w tym bardziej zaawansowane, jak zarządzanie kartami paliwowymi, raportowanie on-line o stanie floty, optymalizacja tras i przebiegów.
Podsumowując, w dzisiejszych niestabilnych czasach gospodarczych firmy o wiele bardziej niż kiedykolwiek powinny inwestować wszystkie własne środki jedynie w core business. W obecnej sytuacji gospodarczej oustsorcing floty samochodowej jest najlepszym rozwiązaniem dla firm, które chcą ekonomicznie zarządzać swoimi finansami i zasobami.
DOROTA UBYSZ, prezes Mobiltek SA
Spowolnienie wzrostu nie przekłada się równomiernie na wszystkie sektory gospodarcze, zaś rynek, na którym działa Mobiltek, jest szczególnie interesujący w tym aspekcie, ponieważ usługi Premium SMS są produktem na tyle młodym, iż nie przeżywały dotąd recesji. Zatem na podstawie danych historycznych nie możemy ocenić, w jaki sposób sektor ten się zachowa przy obecnej koniunkturze. Można założyć dwa zupełnie przeciwstawne scenariusze: pierwszy przewiduje, że usługi wykorzystujące SMSy o podwyższonej płatności są tanie i będą nawet bardziej atrakcyjne dla użytkowników, także tych ograniczających wydatki na droższe usługi.
Drugi scenariusz uwzględnia, iż usługi, które wykorzystują SMSy Premium, nie są usługami pierwszej potrzeby, a więc zostaną ograniczone przez konsumentów w pierwszej kolejności. Mogę powiedzieć, że obecnie Mobiltek rośnie nadal bardzo dynamicznie i w obszarze biznesowym nie odczuwa spowolnienia. W dużej mierze można to wytłumaczyć faktem, że nasz rozwój jest ściśle związany z rozwojem Internetu, a szczególnie serwisów Web 2.0., gdzie wzrost jest nadal imponujący. Myślę, że końcówka drugiego kwartału będzie bardziej miarodajna dla naszego sektora.
Nie znaczy to jednak, że nie odczuwamy kryzysu. Odczuwamy go głównie w sferze utrudnionego dostępu do finansowania, i to zarówno na cele operacyjne takie jak kapitał obrotowy, jak i możliwości pozyskania kapitału na cele inwestycyjne. Pozyskanie finansowania operacyjnego dla firm takich jak Mobiltek, działających w sferze technologicznej i nie posiadających „twardych“ zabezpieczeń (takich jak nieruchomości czy produkty w magazynie), pomimo świetnych wyników i dynamicznego wzrostu jest obecnie bardzo utrudnione, wymaga wiele wysiłku i formalności. Z pewnością potrzebne są działania prowadzące do „uzdrowienia“ sytuacji w sektorze finansowym, tak aby zdrowe i dynamiczne przedsiębiorstwa miały normalny dostęp do kredytu i mogły się skupić na swojej działalności operacyjnej - zamiast na martwieniu się prostym finansowaniem poprzez kredyt obrotowy. W Stanach Zjednoczonych działania rządowe i FED nie przyniosły jak dotychczas oczekiwanych rezultatów w postaci aktywizacji kredytowej dla firm i konsumentów. W Polsce wyraźną poprawę przyniosło dofinansowanie Banku Gospodarstwa Krajowego, którego gwarancje pozwoliły na aktywizację akcji kredytowej dla firm w Polsce. Jednak Mobiltek z pewnością będzie musiał ograniczyć swoje plany inwestycyjne i poczekać na lepsze czasy, choć w obszarze inwestycyjnym miał ambitne plany. Nie znaczy to jednak, że zupełnie zaniechaliśmy inwestycji; posiadamy środki własne, które z pewnością zainwestujemy, jeśli nadarzy się okazja. Kryzys jest zresztą często dobrym okresem dla zdrowych, posiadających gotówkę firm do poczynienia atrakcyjnych inwestycji.
ŁUKASZ WEJCHERT, prezes Zarządu Grupa Onet.pl SA
Powszechnie mówi się o kryzysie, ale moim zdaniem, w Internecie raczej będziemy mieli do czynienia z mniejszą dynamiką wzrostu. To będzie miało oczywiste konsekwencje dla branży i postawi sporo firm przed koniecznością optymalizacji struktur i kosztów. Będzie również mniej inwestycji w infrastrukturę. Generalnie w zw. ze spowolnieniem dynamiki, w najbliższym czasie będziemy prawdopodobnie również świadkami konsolidacji i przejęć na rynku IT. Odnosząc obecną sytuację rynkową do Onetu, to warto przede wszystkim powiedzieć, że receptą na spowolnienie, jakie ma miejsce w reklamie internetowej, jest dywersyfikacja przychodów. W naszym przypadku jest to przede wszystkim Zumi ale i Sympatia, biznesy które dynamicznie rosną. Dla przykładu Zumi od początku roku ma o 30 proc. więcej klientów niż rok temu, a Sympatia w styczniu br. zanotowała ponad 40 proc. wzrost przychodów. Naturalnie, że uważniej dziś patrzymy na koszty. Ale to dlatego, że zaplanowane inwestycje nie będą czekać na lepsze czasy. Zmiana i konieczność dostosowania do warunków rynkowych jest immanentną cechą naszego biznesu. Użytkowników Internetu, klientów Onetu i innych portali, nie obchodzi kryzys. Internet nie zna granic, ani barier, a to wymusza stały rozwój.
Prowadząc największy internetowy biznes w Polsce spotykamy się oczywiście z wyzwaniami, które pozytywnie lub negatywnie mogą oddziaływać na jego powodzenie. Nieustająco zmienia się sposób konsumowania treści w Internecie, to wymusza i będzie wymuszać zmianę i dostosowanie oferty. Wymienię tylko kilka pojęć, które dadzą pojęcie o tym dokąd zmierzamy: konwergencja, mobilność, Video-Web, One-Web i przytoczę informację podaną przez CEO Sony w jednym z wywiadów, że w 2011 roku, niemal wszystkie urządzenia produkowane przez tą firmę, będą miały możliwość podłączenia do Internetu. To pokazuje jak szybko to co dziś wydaje się nam tylko prognozą, stanie się rzeczywistością. Oczywiście w Polsce niektóre procesy zachodzą wolniej. Tu barierą są inwestycje w infrastrukturę, która pozwoli powszechnie oferować szerokopasmowy dostęp do Internetu – to niezbędne, aby oferować usługi, o których wspomniałem wcześniej. Obecna sytuacja rynkowa raczej nie sprzyja takim inwestycjom i postrzegamy to jako barierę rozwoju naszego biznesu.
MICHAŁ MACHLEJD, prezes Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej
Spodziewam się, że jeśli chodzi o perspektywy rozwoju w trudnych czasach, szybciej będą wykorzystywane środki pomocowe, w tym fundusz spójności. Przedsiębiorstwa energetyczne oczekują klarownej notyfikacji w sprawie klasyfikacji swoich inwestycji i przyspieszenia wykorzystania środków unijnych. Kryzys to okres, w którym inwestycje nie powinny hamować. Okoliczności sprzyjają przedsiębiorstwom energetycznym, angażującym własne środki - teraz inwestycje mogą realizować taniej, ponieważ usługi podwykonawców są tańsze.
Stołeczne Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej podejmie starania, by zatrzymać wzrost wynagrodzeń. Majątek, który posiada SPEC pozwala na utrzymanie zatrudnienia, niezbędnego do zapewnienia sprawnego funkcjonowania firmy. Nie planujemy redukcji.
Największymi przeszkodami, z jakimi spotykamy się w tej chwili w swojej działalności to przepisy związane z uzgadnianiem inwestycji, zwłaszcza te dotyczące uzyskiwania pozwoleń i ochrony środowiska są nieprzyjazne i spowalniają okres wykonania inwestycji.
Co do zmian zewnętrznych, które byłyby potrzebne by biznes mógł się rozwijać, to kwestia na ile państwo powinno interweniować na różnych rynkach. W energetyce głównym zadaniem jest wdrożenie pakietu klimatycznego. Korzystne byłoby wdrożenie mechanizmu, w którym opłaty (quasi podatek) związane z emisją CO2 wracałyby do przedsiębiorstw energetycznych. Dzisiaj nie mamy pewności czy państwo dysponuje odpowiednimi środkami i rozwiązaniami w tym zakresie. Działania państwa powinny przeciwdziałać ograniczaniu popytu wewnętrznego, czyli ponownie odwołam się do potrzeby szybszego wykorzystywania środków unijnych, które mogłyby skutecznie ten popyt wzmóc. Jest to o tyle istotne, że popyt zewnętrzny jest słaby.
KORZYŚCI ODCZUWALNE W KIESZENI
Leasing operacyjny połączony z usługą zarządzania (Full Service Leasing/Car Fleet Management) pozwala na dywersyfikację finansowania, odchudzenie bilansu, poprawę wskaźników rentowności,wyzbycie się ryzyka nad którym firma nie ma kontroli (np.: wartości rezydualne), a w wielu przypadkach na daleko idące oszczędności w kosztach operacyjnych - Oddając środki trwałe w zarządzanie zewnętrzne, na przykład poprzez „sale and lease back”, uwolniony kapitał obrotowy może być reinwestowany w podstawową działalność firmy i umacniać jej pozycję rynkową bądź finansować ekspansję na inne rynki. Znakomitym przykładem są właśnie floty samochodowe – mówi Artur Sulewski, dyrektor handlowy LeasePlan Fleet Management.
Przedsiębiorcy często postrzegają flotę firmową jako dodatkowy koszt, obciążający bilans firmy. Koszty te można skutecznie obniżyć nawet o 30 proc. dzięki outsourcingowi usług zarządzania flotą i zlecenie ich specjalistycznym firmom CFM.
- Przede wszystkim, takie firmy są w stanie wynegocjować z podwykonawcami niższe stawki np. za usługi serwisowe czy paliwo. Po drugie, dzięki wąskiej specjalizacji zapewniają one najwyższą efektywność operacyjną świadczonych usług. W rezultacie małe i średnie firmy mogą skupić się na działalności biznesowej, zamiast na czynnościach związanych z zarządzaniem flotą, które nie wnoszą wartości dodanej, a angażują duże środki i czas. W przypadku wynajmu długoterminowego samochodów od firmy CFM klient nie ponosi też kosztu początkowego związanego z zakupem pojazdu, a płaci jedynie za jego użytkowanie, pokrywając bieżące raty w okresie wynajmu - wyjaśnia Marek Ślepowroński, dyrektor ds. sprzedaży pośredniej ALD Automotive Polska. - Obecnie firmy CFM dostosowują swoją ofertę do potrzeb klientów, szukających oszczędności. Dlatego właśnie dziś warto poważnie rozważyć outsourcing zarządzania flotą.
Full Service Leasing to usługa kompleksowa, zawierająca w sobie szereg produktów niejako uszytych na miarę konkretnej floty. Dzięki temu likwiduje ona ogromną liczbę problemów operacyjnych i administracyjnych wynikających z samodzielnego zarządzania parkiem samochodowym.Przykładem może być tutaj ubezpieczenie pojazdów służbowych.
- Dzięki specjalizacji firmy CFM oraz skali jej działania leasing pełno obsługowy jest również metodą na wygenerowanie konkretnych oszczędności. Zastosowanie Full Service Leasingu jest w stanie zmniejszyć łączne koszty związane z flotą od 10 do 30 proc., poprzez obniżenie poszczególnych kosztów składowych użytkowania pojazdów – tłumaczy Artur Sulewski.
FSL to również korzyści podatkowe. - Przedmiot umowy najmu nie jest wykazywany w księgach rachunkowych klienta – prawo do dokonywania odpisów amortyzacyjnych przysługuje wynajmującemu.
Ponadto, opłaty za wynajem pojazdów to koszt uzyskania przychodu (Ustawa o podatku CIT). Carefleet gwarantuje przez cały czas trwania kontraktu stały czynsz za najem. Umożliwia to wynajmującemu dokładne zaplanowanie kosztów i zachowanie równowagi budżetowej.
Ryzyko związane z utratą wartości końcowej pojazdów leży również po naszej stronie – wyjaśnia Klaudia Kowalczyk. Dodatkową korzyścią jest także pełna możliwość odliczenia VAT od rat serwisowych, przy zachowaniu ustawowej odliczalności VAT od wartości pojazdu. Tym samym zmniejsza się podstawa opodatkowania oraz poprawia płynność finansowa - raty spłacane są z bieżących przychodów, na które „pracują” wyleasingowane samochody.
ANALIZA PRZEZNACZENIA
Zarządzanie flotą tak naprawdę zaczyna się znacznie wcześniej - wówczas, gdy przedsiębiorca i firma CFM zasiadają do wspólnej rozmowy. Wspólne omawianie zasad współpracy, wyboru pojazdów,sposobu ich użytkowania i efektywność wybranej marki pozwala na optymalne dopasowanie oferty do potrzeb firmy.
- Analiza dotychczasowych przebiegów, w przypadku gdy wcześniej klient sam zarządzał flotą, bądź zakładanych (przy nowej flocie), w taki sposób by optymalnie obniżyć koszty eksploatacji, jest również istotnym elementem we właściwym konfigurowaniu oferty – wyjaśnia Klaudia Kowalczyk. – Przekazanie floty w ręce fachowców to dobry sposób na redukcję i kontrolę kosztów związanych z jej rozbudową i zarządzaniem. Rozwiązanie to polecamy przedsiębiorcom, którzy mimo spowolnienia gospodarczego nie chcą rezygnować z inwestycji i stale dążą do tego, aby rozwijać swoją działalność. Firmy specjalizujące się w zarządzaniu flotami pojazdów zapewniają swoim klientom doradztwo oraz taki dobór parametrów floty, które najlepiej odpowiadają ich potrzebom. – Podstawowymi czynnikami, które się każdorazowo dostosowuje, są: wielkość floty, okres wynajmu pojazdów, klasa, marka i model samochodów, pojemność silnika, wyposażenie dodatkowe, opcje serwisowe czy karty flotowe – wylicza Marek Ślepowroński. - Aby właściwie dobrać flotę firmową, w pierwszej kolejności trzeba wnikliwie przeanalizować do jakich celów będą używane firmowe samochody oraz kto będzie z nich korzystał.
Grzegorz Stech
Przedsiębiorcy często postrzegają flotę firmową jako dodatkowy koszt, obciążający bilans firmy. Koszty te można skutecznie obniżyć nawet o 30 proc. dzięki outsourcingowi usług zarządzania flotą.
Klaudia Kowalczyk, Marketing Manager Carefleet SA
Od początku roku w branży motoryzacyjnej oraz na rynku CFM zachodzą duże zmiany. W związku z kryzysem, który dotknął również polskich przedsiębiorców, firmy ograniczą inwestycje i wydatki na środki transportu. Obecny stan gospodarki jest dość dużym wyzwaniem dla rynku CFM w kontekście procesów ewnętrznych i zewnętrznych. Wydaje się, że po raz pierwszy może dojść w nim do przetasowań będących efektem silnej presji konsolidacyjnej, za czym stoi problem płynności finansowej. W związku z zaistniałą sytuacją rynek CFM czekają głębokie zmiany, wynikające z dwóch ważnych powodów; po pierwsze zasadna wydaje się teza o silnym zahamowaniu wzrostu sprzedaży w branży, będąca prostym przełożeniem wolniejszego rozwoju firm i ich inwestycji, po drugie przetrwają w niej tylko firmy, za którymi stoją silne finansowo instytucje. Branża CFM nadal będzie się rozwijać, z pewnością już nie tak dynamicznie jak w roku poprzednim. Obecna sytuacja rynkowa wykreuje nowe kierunki i standardy w obsłudze klientów. Staramy się już dziś zwrócić uwagę naszym partnerom biznesowym na efekty kryzysu finansowego. Prowadzimy szeroko zakrojoną akcję informowania i doradztwa w zakresie rozwiązań, jakie mogą pomóc w ochronie naszych klientów przed skutkami kryzysu.
Kusząca propozycja
Paweł Partycki, dyrektor sprzedaży i marketingu Arval Polska
Ostatnie lata były dla rynku Car Fleet Management wyjątkowo pomyślne. Liczba pojazdów obsługiwana prze firmy działające w tej branży rosła rokrocznie o ponad 20 proc., a w ujęciu jakościowym należy zwrócić uwagę, iż większość firm będących liderami w swoich branżach skorzystało z pełnego outsourcingu floty samochodowej. Oczywiście w obecnych warunkach gospodarczych należałoby przyjąć, jako jeden z bazowych, scenariusz, iż tej dynamiki nie da się utrzymać. Jednakże trzeba też zwrócić uwagę, iż leaseback floty w ramach jej outsourcingu jest atrakcyjną opcją dla przedsiębiorstw na poprawienie bilansu i pozyskanie dodatkowych środków finansowych, co w czasach drogiego kredytu i małej płynności jest kusząca propozycją. Prognozy przewidują dziesięcioprocentowy wzrost rynku. Niemniej liczymy, iż na rynku pojawi się spora grupa nowych klientów, którzy w tzw. ciężkich czasach będą bardziej skłonni docenić pozytywne aspekty ekonomiczne i strategiczne, jakie daje outsourcing floty samochodowej. Wierzymy również w skuteczność strategii ciągłego podnoszenia standardów jakości obsługi klienta realizowanej przez Arval od początku 10 - letniej już obecności na rynku polskim.


