> Polski rynek flotowy wciąż na fali wznoszącej

Polski rynek flotowy wciąż na fali wznoszącej

W połowie 2010 r. opublikowano wyniki piątej edycji europejskiego badania Barometr CVO przygotowanego przez międzynarodową platformę Corporate Vehicle Observatory (CVO), które było realizowane w naszym kraju przez instytut badawczy TNS OBOP. Wyniki tegorocznej edycji Barometru CVO wskazują na dalszy dynamiczny rozwój polskiego rynku pojazdów flotowych.

Prognozy są optymistyczne nie tylko dla Polski, ale również dla pozostałych krajów europejskich z inicjatywy firmy Arval, wchodzącej w skład grupy BNP Paribas.

Wyniki badania CVO mówią jednoznacznie, że optymizm dotyczący rozwoju flot samochodowych w Polsce jest w tym roku zaskakująco wysoki. Polskie przedsiębiorstwa zatrudniające od 100 do 499 pracowników są najbardziej optymistyczne w kontekście kolejnych lat. Największe polskie firmy nieco bardziej sceptycznie patrzą w przyszłość. Warto jednak zauważyć, iż analizy zeszłoroczne wskazywały, że brak wpływu kryzysu na flotę deklarowało 30 proc. polskich firm. W roku bieżącym już blisko 50 proc. ankietowanych stwierdziło, że nie było zmuszonych do modyfikacji polityki flotowej.

Barometr CVO 2010 analizuje również koszty utrzymania flot samochodowych. Jak pokazują wyniki badania, najistotniejszą kwestią dla polskich firm bez względu na ich wielkość jest całkowity koszt użytkowania pojazdu. Takich odpowiedzi udzieliło aż 59 proc. respondentów, przy średniej 58 proc. z pozostałych 13 państw biorących udział w badaniu. Znacznie niższy priorytet dla decydentów mają miesięczne koszty leasingowe czy poziom ceny zakupu auta służbowego.

CVO przyjrzało się również najpopularniejszym strategiom redukcji kosztów flotowych.

Zarówno rodzime przedsiębiorstwa, jak i te z pozostałych państw za kluczowe uznawały oszczędności poprzez monitoring i redukcję zużycia paliwa (4 proc. ankietowanych w Polsce i tyle samo w Europie). Inne popularne metody optymalizacji kosztów związane były z promowaniem pracy z domu (19 proc. badanych), zachęcaniem pracowników do wspólnych dojazdów do pracy (1 proc.) czy wydłużaniem kontraktów leasingowych (10 proc.). W Polsce dość sporadycznie podejmowano działania zmierzające do renegocjacji kontraktów z dostawcami flot. Podjęło się tego jedynie 8 proc. przebadanych firm. Ostatnie miejsce w rankingu najbardziej popularnych działać zajęło oszczędzanie za sprawą leasingu zwrotnego. Tutaj zainteresowanie na poziomie jedynie 2 proc. faktycznie odzwierciedla nastroje rynkowe. Leaseback do tej pory jest na tyle zawiły podatkowo, że firmy zwyczajnie nie podejmują Tegu typu działąń. Fragmenty wypowiedzi eksperckich, załączone do materiału, pochodzą z komentarzy opublikowanych w piątej edycji europejskiego badania Barometr CVO przygotowanego przez międzynarodową platformę Corporate Vahicle Observatory, które było realizowane w naszym kraju przez instytut badawczy TNS ONOP.

Barometr CVO jest obecny na polskim tynku już od pięciu lat. W styczniu i lutym 2010 roku łącznie przeprowadzono 3316 wywiadów telefonicznych w całej Europie wśród pracowników firm, które posiadają floty samochodowe, 1552 ankiety skierowane do osób pracujących dla największych korporacji na danym rynku europejskim. Odpowiedzi najczęściej udzielały osoby zarządzające parkami pojazdów służbowych. W Polsce badanie zrealizował Instytut TNS OBOP.

Projekt Corporate Cehicle Observatory (CVO) powstał z inicjatywy grupy finansowej BNP Paribas oraz firmy Arval. To w pełni niezależna międzynarodowa instytucja ekspercka, powołana do życia w odpowiedzi na rosnące zainteresowanie rynkiem pojazdów flotowych. Jest specjalistyczną platformą wymiany wiedzy i doświadczeń w sferze zarządzania pojazdami  firmowymi. Zrzesza wszystkich uczestników tego rynku, którzy mogą dzielić się wiedzą i wymieniać doświadczeniami na tematy motoryzacyjne: producentów, dostawców fleet managerów, ubezpieczycieli, dziennikarzy oraz przedstawicieli instytucji rządowych. Założone w 2002 roku we Francji CVO od 2010 roku jest obecne w 14 krajach – w tym roku po raz pierwszy w Turcji oraz Brazylii.

Janusz Kowalik (prezes Zarządu Arval Service Lease Polska)
wypowiedź »


Pomimo spowolnienia gospodarczego, polski rynek pojazdów flotowych nadal mocno się rozwija i zmierza w stronę stabilizacji widocznej od lat w krajach Europy Zachodniej. Warto zwrócić uwagę, że różnice pomiędzy małymi i średnimi firmami w Polsce oraz innych krajach biorących udział w badaniu nie są już tak duże jak choćby kilka lat temu. Jednak Barometr CVO podkreśla również że kontrast na tle postrzegania kryteriów kosztowych floty pomiędzy największymi polskimi przedsiębiorstwami, a czołówką europejską jest już bardzo ważny. O ile sumaryczne wyniki sugerują, że polskie firmy są coraz lepiej wyedukowane w nakresie zrozumienia kosztów flotowych, to niestety badanie odkrywa prawdę o tym, że największe koncerny wciąż tkwią w przekonaniu o kluczowej roli ceny zakupu pojazdu, a nie całkowitym koszcie posiadania aut służbowych – potwierdza to aż 40 proc. respondentów. Dla porównania zaledwie co piąta europejska korporacja deklaruje istotę tego czynnika. Na szczęście dla dynamicznego rozwoju polskich flot firmowych globalne wyniki badania są pozytywne. TCO (ang. Total Cost of Ownership) w każdej kategorii przedsiębiorstw jest mniej lub bardziej dominującym kryterium kosztowym i pycha na dalszy plan miesięczne koszty leasingu cze jednorazowe koszty nabycia pojazdu. Takie rezultaty dają wyraźny w swym przekazie komunikat – potencjał rynku flotowego to głównie świadomość generowanych kosztów użytkowania. W znaczącej większości przypadków tzw. całkowity koszt posiadania ma decydujące znaczenie. Niespełna 1/3 firm uznaje cenę zakupu pojazdu za kluczową, a już tylko 13 proc. badanych, zgodnie w Polsce i Europie, przyjmuje za istotne wielkość miesięcznych opłat leasingowych. Zgłębiając jednak analizę wyników w podziale na wielkości przedsiębiorstw okazuje się, ze trendy europejskie są głównie odzwierciedlane przez małe i średnie firmy, natomiast duże korporacje oceniają, ze cena zakupu pojazdu ma równie kluczowe znaczenie przy podejmowaniu decyzji o powiększaniu floty samochodowej (40 proc. badanych).

Wojciech Drzewiecki (szef Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar)
wypowiedź »


Mimo iż liczba aut kupionych w Polsce w ciągu pierwszych miesięcy 2010 roku spadła, to prognozy są optymistyczne. Możemy o nich mówić w szczególności w przypadku zakupów przez klientów instytucjonalnych, których udział w całym rynku stale rośnie. W tym segmencie odnotowujemy wyraźnie ożywienie spowodowane wstrzymywaną dotychczas przez kryzys wymianą flot przez duże instytucje. Okazuje się jednak, że same firmy sektora flotowego oceniają swoją sytuację pozytywnie. Fakt, że niemal połowa wszystkich przedsiębiorstw nie była zmuszona do modyfikacji swoich flot pojazdów, napawa optymizmem. Zakupom aut sprzyja w miarę dobra koniunktura gospodarcza. Sygnały napływające z rynku świadczą o tym, że rozpoczął się proces wymiany flot w dużych firmach. Zastanawia także fakt, że pomimo niezwykle restrykcyjnej polityki kredytowej banków to właśnie kredyt samochodowy cieszy się nadal dużą popularnością wśród firm polskich. Co więcej, w odniesieniu do roku ubiegłego procent zainteresowany tą metodą wzrósł i jest nadal wyższy niż w przypadku innych krajów europejskich. Nadal mniejszym zainteresowaniem niż w pozostałych krajach europejskich cieszą się leasing finansowy i operacyjny. Pozwala to wnioskować, że to właśnie ta forma odzwierciedlać będzie największy potencjał rozwojowy sektora. W odróżnieniu od poprzedniego badania CVO w tym roku wyraźnie zauważalne jest, że struktura finansowania samochodów firmowych w Polsce jeszcze mocniej upodabnia się do modelu europejskiego. W obydwu przypadkach dominujący pozostaje zakup ze środków własnych, chociaż wśród polskich firm jest on nadal nieco wyższy i obejmuje ponad połowę ankietowanych przedsiębiorstw. Co jednak interesujące, spowolnienie gospodarcze skłoniło największe polskie formy do szukania zewnętrznego finansowania dla flot służbowych, co objawiło się obniżeniem poziomu zakupów ze środków własnych z 47 proc. w 2009 roku do 39 proc. w roku bieżącym. Wyraźne dysproporcje w źródłach finansowania widoczne są nadal w kategorii leasingu finansowego i operacyjnego. Polskie wskaźniki odbiegają tu w istotny sposób od średniej europejskiej, ale w tej materii nie można nie zauważyć progresu wśród największych polskich przedsiębiorstw, gdzie rok do roku aż o 6 proc. wzrosło zainteresowanie leasingiem operacyjnym.

Iwo Nowak
(Gazeta Wyborcza - 23.09.2010)